Val Thorens - na rozpoczęcie i zakończenie sezonu. Francja odcinek 2.

Autor: |
Restauracja na stoku
Cime Caron (foto: P. Tomczyk)
Cime Caron (foto: P. Tomczyk)
W oddali Val Thorens
W oddali Val Thorens
Grupa saneczkarzy
Grupa saneczkarzy

Rozpoczynając kolejne sezony narciarskie wielokrotnie miałem okazję zawitać do Val Thorens. Moje wizyty, a było ich sześć, miały miejsce na przełomie listopada i grudnia. Za każdym razem warunki śniegowe mnie nie zawiodły. Co prawda, raz było lepiej raz gorzej, ale zawsze na tyle dobrze by rozpocząć zabawę na śniegu. Z wielkim zainteresowaniem wybrałem się więc do Val Thorens w środku sezonu. Pogodę miałem bajkową. Podczas całego mojego pobytu świeciło słońce, a śniegu w mieście spadło ponad 200 cm. Po prostu warunki wręcz wymarzone!

Najwyżej położona stacja narciarska w Trzech Dolinach, Val Thorens, znajduje się na wysokości 2300 m npm i liczy 500 mieszkańców oraz 22500 miejsc noclegowych. Przy tak dużej bazie noclegowej, każdy kto chce spędzić tu trochę czasu, znajdzie dla siebie odpowiednie miejsce zakwaterowania. Usytuowanie i architektura miasta pozwalają osobie przyjeżdżającej do stacji zapomnieć o samochodzie. Praktycznie, wychodząc z miejsca zamieszkania znajdujemy się bezpośrednio na nartostradzie. Taka wygoda dla narciarzy jest wynikiem koncepcji podporządkowania projektu i budowy stacji, narciarstwu.  Budowę Val Thorens rozpoczęto w 1973 roku.

Zaczynając dzień na nartach wybieramy jedną  spośród 140 km tras, których 99 % leży powyżej 2000 m npm. Długość wszystkich tras  w Trzech Dolinach to 600 km. Zarówno położenie jak i system sztucznego naśnieżania gwarantują śnieg przez cały sezon. W Val Thorens armatki śnieżne możemy  spotkać również na stokach północnych. Odpowiednia infrastruktura na takiej wysokości  zapewnia dobre warunki na początku sezonu jak i na jego końcu. W dolinie przeważają trasy oznaczone kolorem czerwonym, ale narciarzowi o średnich umiejętnościach  nie powinny one sprawiać trudności. W czasie moich listopadowo-grudniowych wyjazdów nigdy nie miałem możliwości zjechać ze szczytu Cime Caron z powodu braku odpowiednich warunków śniegowych.  Teraz wreszcie nadarzyła się taka sposobność. Zanim ruszyłem w dół dłuższą chwilę poświęciłem na podziwianie widoku rozpościerającego się ze szczytu. Aby dotrzeć na szczyt, który znajduje się kilkanaście metrów powyżej stacji kolejki, trzeba pokonać krótką ścieżkę.

Widok z Cime Caron jest imponujący. Przed nami rozpościera się ponad 1000 szczytów we Francji, Włoszech, Szwajcarii. Już samo wysiadanie z kolejki może nas zachwycić lub zatrwożyć, ponieważ stajemy na ażurowym, stalowym podeście nad przepaścią. Tuż przy stacji  znajduje się restauracja z tarasem na wysokości 3200 m npm. Aby zjechać ze szczytu Cime Caron do Val Thorens mamy do wyboru trasę czerwoną COL DE L'AUDZIN lub trasę czarną COMBE DE CARON. Zdecydowałem się na czerwoną, którą można dojechać do kolejki gondolowej CARON. Jeśli chcemy dostać się z powrotem do Val Thorens możemy skorzystać z gondolek CAIRN.

Wśród 140 km tras każdy amator białego szaleństwa znajdzie dla siebie coś odpowiedniego. Mamy tutaj 20% tras niebieskich dla początkujących,  50% tras czerwonych dla osób umiejących jeździć,  tras czarnych trudnych 30%. Z cyfr wynika, że 80% tras przygotowanych  jest dla narciarzy, którzy posiedli już umiejętność jazdy na nartach, a pozostałe  20% to 28 km tras. Uważam, że bez obawy również i początkujący narciarze mogą wybrać się do Val Thorens.

Obecnie  Val Thorens oferuje pomoc 280 instruktorów  zatrudnionych w pięciu szkołach. Wśród nich możemy znaleźć instruktora mówiącego po polsku. Podczas mojej poprzedniej wizyty w stacji nie było legalnie uczącego instruktora mówiącego po polsku. Każdy, kto zdecyduje się na naukę jazdy z instruktorem  może korzystać z wyciągów poza kolejką. Instruktorzy mogą nas nauczyć: jazdy na nartach alpejskich, jazdy carvingowej, free-ride, freestyle, heli-skiing, jazdy na snowboardzie, jazdy na nartach biegowych. Ceny w przypadku szkoły EFS są takie same dla całej Francji, można je znaleźć na stronach www szkoły.

Po dniu spędzonym na nartach, Val Thorens oferuje nam wiele atrakcji. Wśród nich są puby, dyskoteki i centrum sportowe.  VAL THORENS SPORT CENTRE to ponad 8000 m2 powierzchni.

Znajdziemy tu m.in. baseny, jacuzzi, saunę, solarium, łaźnie turecką. Dla osób mających ochotę na  modelowanie swojej sylwetki, centrum proponuje masaże, masaże wodne, siłownię. Treningi  na wysokości 2300 m npm przynoszą bardzo dobre wyniki. Doceniają to trenerzy narodowej kadry Francji tenisa ziemnego i narciarstwa alpejskiego. Dwa lata temu obserwowałem zgrupowanie kadry tenisowej Francji przed meczem o puchar Davisa z Australią.

Po nartach i po odnowie biologicznej przychodzi czas na nocne szaleństwo. Jednym  z najbardziej znanych miejsc nocnych imprez w Val Thorens jest dyskoteka Malaysia, miejsce zabaw młodych ludzi przy muzyce na żywo. Innym popularnym lokalem jest bar Le Tango. Do imprez całonocnych polecany jest Beach Mountain bar otwarty do 4 rano.

Odwiedzając Val Thorens w marcu, widząc mnogość i przygotowanie tras zacząłem mieć wątpliwości czy powinienem tu jeździć na przełomie listopada i grudnia. Zacząłem żałować, że takich warunków nie zastałem nigdy na początku sezonu. Spojrzałem na strony internetowe stacji i sprawdziłem aktualne warunki śniegowe. I już wiem, następny mój wyjazd do Val Thorens obędzie się na zakończenie sezonu!!

 

Klika aktualnych danych o stacji narciarskiej Val Thorens 2006/7:

Przepustowość wyciągów 56 770 osób na godzinę
Ilość wykupionych noclegów 2 100 000
Ilość armatek śnieżnych 352
Ilość szkół narciarskich 5
Ilość instruktorów 280 wśród nich instruktorzy mówiący po polsku
Ilość ratraków 18
Nowy 6 km tor saneczkowy. Trasa o różnicy wzniesień 700 m
Pierwsza w Francji kamera internetowa która pokazuje  obraz 360 stopni.