Aktualne warunki narciarskie w Alpach

Autor: |
Webcam Kaprun (źródło: www.kitzsteinhorn.at)

Mimo że zima zbliża się wielkimi krokami, w naszej części Europy w górach trwa jeszcze jesień, tylko w najwyższych partiach Tatr i słowackich Karpat leży już cienka warstwa śniegu. Miłośnicy szusowania skazani są więc o tej porze roku na wyjazdy w Alpy, w których najwyższych partiach sezon trwa już ponad miesiąc. Przedstawiamy krótki przegląd alpejskich ośrodków, w których da się już po jeździć na nartach.

Webcam Stubai (źródło: stubaier-gletscher.com)
Webcam Stubai (źródło: stubaier-gletscher.com)
Webcam Hintertux (źródło: hintertuxergletscher.at)
Webcam Hintertux (źródło: hintertuxergletscher.at)
Webcam Maso Corto (źródło: www.schnalstal.com)
Webcam Maso Corto (źródło: www.schnalstal.com)
Webcam Tignes (źródło: www.tignes.net)
Webcam Tignes (źródło: www.tignes.net)

Najpopularniejszym kierunkiem o tej porze roku jest oczywiście Austria, która dysponuje kilkoma stacjami zlokalizowanymi na lodowcach, w których warunki są już całkiem dobre. Pięć z tych lodowców leży na terenie Tyrolu – Stubai, Hintertux, Soelden Pitztall i Kaunertall, oprócz tego dla narciarzy liczy się także lodowiec Kitzsteinhorn w Kraju Salzburskim i Moelltaller w Karyntii. Natomiast lodowiec Dachstein, mimo że można na niego wjechać, a na górze leży dość spora ilość śniegu ma znaczenie raczej tylko dla trenujących tam narciarzy biegowych.

 Najwięcej śniegu na trasach leży na lodowcu Hintertux w regionie Zillertal. W górnych partiach lodowca leży już ponad 110 cm dobrze przygotowanego pod narty śniegu. Praktycznie otwarte są wszystkie wyciąg i trasy powyżej restauracji Tuxer Fernerhaus – czyli na ścisłym terenie lodowcowym. Obecnie działa 15 wyciągów i otwartych jest 34 km tras zjazdowych, a także funpark dla freestylerów.

 Niewiele mniej śniegu leży na lodowcu Pitztal, gdzie znajduje się najwyżej położony teren zjazdowy w Tyrolu. W górnej partii lodowca leży tu 105 cm śniegu, na dole natomiast niecałe 60 cm. Obecnie działa tu 6 wyciągów i oczywiście do tego „kret” który wywozi z parkingu na lodowiec. Otwartych dla narciarzy jest 15 km tras ze wszystkich 21 km, które znajdują się na lodowcu.

 W leżącej po sąsiedzku dolinie Kaunertal warunki są bardzo zbliżone – na górze lodowca leży niecały metr śniegu (95 cm) a przy parkingach – jeszcze około 75 cm, przy czym dojazd odbywa się bez większych utrudnień, chociaż pamiętać należy, że na tej wysokości zawsze trzeba mieć samochód wyposażony w opony zimowe i łańcuchy. Działa obecnie 7 wyciągów,  otwartych jest 14 km tras (z całkowitej ilości 20 km)

 Nieco mniej śniegu natomiast jest w słynnym Soelden, w którym niedawno rozegrano pierwsze zawody Pucharu Świata (wtedy warunki były nieco lepsze). Na lodowcach leży tu około 80 cm śniegu, dojazd tylko drogą do parkingu przy lodowcu. Pracuje tu obecnie 10 wyciągów, a łączna otwartych tras zjazdowych przekracza 30 km. W wyższej części doliny Oetztal, otwarte są także stoki w miejscowościach Obergurgl-Hochgurgl, mimo że nie leżą one na lodowcach. Na przygotowanych trasach leży od 20 do 40 cm śniegu, działa 13 wyciągów, a łączna długość otwartych tras wynosi już prawie 60 km! To w tej chwili najwięcej w całej Austrii.

 

 

W dolinie Stubai ostatnie opady śniegu mały miejsce co prawda prawie dwa tygodnie temu, ale i tak warunki tam panujące są bardzo dobre. W górnych partiach stacji leży 80 cm śniegu, niżej jego grubość nadal przekracza 20 cm. Działa tu obecnie 18 wyciągów obsługujących ponad 27 km tras zjazdowych.

  Zbliżone warunki panują w Karyntii, na lodowcu Moelltaller – leży tu ponad 90 cm śniegu, otwartych jest 5 wyciągów i 7 km tras. Nieco mniej śniegu – około 50 cm – leży na Kitzstienhornie w Kaprun, ale otwartych tras jest tu dwa razy więcej – ponad 14 km, obsługiwanych przez 10 wyciągów i kolei. Natomiast w słynnym Kitzbuehel otwarto symbolicznie jedną trasę o długości 1 km…

Jeśli chodzi o Włochy, to obecnie pojeździć można jedynie na lodowcu w Maso Corto w Południowym Tyrolu. Leży tam ponad 70 cm śniegu, otwarte są jednak tylko trasy położone na samym lodowcu – czynne są 4 wyciągi i około 6 km tras zjazdowych.

 W Szwajcarii otwartych jest kilka stacji narciarskich, głównie w najwyższych partiach Alp. Tradycyjnie liczyć można na dobre warunki w Zermatt. Na tamtejszym lodowcu leży ponad 140 cm śniegu, otwartych jest 12 wyciągów a dla narciarzy udostępniono 28 km tras zjazdowych. W niedalekim Saas Fe śniegu jest znacznie mniej – bo jedynie około 70 cm – ale otwartych tras jest nieco więcej – liczba sięga ta 32 km, przy 10 czynnych wyciągach. Te dwa ośrodki działają już od wczesnej jesieni, natomiast w ostatnim czasie otwarto dla narciarzy kilka następnych stacji. W położonej po drugiej stronie doliny Rodanu stacji Les Diablerets - Glacier 3000 (na pograniczu z Gstaad) otwarto 9 km tras zjazdowych i działa 5 wyciągów, mimo że śniegu jest tam jak na lekarstwo – pokrywa śniegowa waha się w granicach 5-20 cm.

 Także Francja nie należy do miejsc, gidze późna jesienią narciarze mają do dyspozycji duży wybór otwartych ośrodków narciarskich. Mimo, że Alpy są tu najwyższe, wpływ ciepłego powietrza znad Atlantyku powoduje, że na ponad sto dużych regionów narciarskich w tym kraju, pojeździć można tylko w Tignes, gdzie na lodowcu leży około 60 cm śniegu. Działa tu 5 wyciągów, a długość otwartych tras nie przekracza 10 km.